Google SEO. Jak przycisk +1 wpłynie na pozycjonowanie stron?
Wyszukiwarka Google ma nową funkcjonalność – przycisk +1. Jeśli odpowiednik „lubię to” z Facebooka się przyjmie, to będzie miał znaczący wpływ na pozycjonowanie stron – twierdzą eksperci SEO.
Od kilku dni można rekomendować witryny w wyszukiwarce Google wciskając przycisk +1. Eksperci od pozycjonowania stron są zgodni – jeśli nowa funkcjonalność się przyjmie, to istotnie zmieni sposób pozycjonowania stron www.
Rob Spiro (Google): +1 to trafny wynik
Button +1 Google, służący do rekomendowania znajomym najtrafniejszych i najciekawszych wyników, pojawił się w wyszukiwarce Google.
- Zaletą +1 jest związek z wynikiem – pisze na oficjalnym blogu Googla Rob Spiro – Dostajesz właściwe rekomendacje (bo pochodzące od ludzi, których zdanie ma dla Ciebie znaczenie), we właściwym czasie (…) i odpowiednim formacie (jako wyniki wyszukiwania) – tłumaczy Spiro.
Jak działa przycisk +1? Gdy klikniemy w jego ikonkę umiejscowioną tuż obok wyniku wyszukiwania, nasi znajomi posiadający swój profil w Google i np. korzystający z Google Talk, otrzymają informację o stronie, którą polecamy. Przycisk “+1″ ma w perspektywie kilku miesięcy pojawić się także pod tradycyjnymi reklamami. Obecnie +1 można „postawić” tylko przy AdWords.
Usługa wprowadzana będzie stopniowo i jest obecnie dostępna tylko w anglojęzycznej wersji przeglądarki. +1 to na razie tylko eksperyment i aby móc skorzystać z rekomendacji znajomych należy najpierw wyrazić na to zgodę. Decyzję o zarekomendowanej stronie można, na szczęście, cofnąć.
Jak +1 zmieni pozycjonowanie?
+1 stanie się nowym PageRankiem – pisze Dany Sullivan na searchengineland.com. – Google wykorzysta te „głosy” jako nowe dane do swojego algorytmu wyszukiwania. A dziś, gdy linkina których opiera się cały system tracą swoją wartość, ponieważ można je po prostu kupić, Google bardzo potrzebuje nowych źródeł oceny trafności wyników wyszukiwania.
Wyniki wyszukiwania na podstawie +1, jak zapewnia Google, mają się pozycjonować „na podstawie wielu sygnałów” identyfikujących najbardziej trafne elementy dla danej treści.
Na razie pod uwagę brane są rekomendacje od osób, z którymi użytkownik jest połączony za pomocą Google. Już niebawem na pozycję w wyszukiwarce mają wpływać także m.in. polecania z takich stron jak Twitter czy serwisy społecznościowe.
- +1 zmieni sposób personalizacji wyników wyszukiwania – twierdzi A. J. Kohn ekspert SEO, w artykule na guora.com – Różnica pomiędzy standardowymi wynikami wyszukiwania a spersonalizowanymi stanie się większa. – Obecnie wynosi zaledwie 1-2 miejsca – dodaje Kohn.
Czy rzeczywiście nowość Googea będzie rewolucją? – Wyszukiwanie to bardziej funkcjonalność, a nie aktywność w społeczności – uważa David Hallerman, senior analyst z eMarketer – To nie jest medium, w którym ludzie spędzają czas – dodaje Hallerman – To po prostu narzędzie, którego używają.
Z Hallermanem nie zgadza się Ian Schafer, CEO w DeepFocus. – +1 może sprawić, że czynność wyszukiwania nabierze cech społecznych. – Możliwość dodania „stempla jakości” przy wynikach sprawi, że dotąd „samotne” wyszukiwanie stanie się działaniem opartym na współpracy.
A to oznacza, zdaniem Schafera, że dzięki jakości sieci społecznej danej osoby, poprawi się algorytm pozycjonowania.
Naszym zdaniem: User nie wróci do wyszukiwarki
Google +1 zmieni sposób w jaki ludzie postrzegają SEO i social media. Z drugiej strony jest mało prawdopodobne by ktokolwiek, po tym jak odwiedził stronę z wyników wyszukiwania, wrócił z powrotem do okna wyszukiwarki tylko po to by ją ocenić. Dopiero gdy +1 będzie można dodać jako przycisk na własnej stronie www, to funkcjonalność Google będzie mogła stać się konkurencją dla facebookowego „Lika”.
Dla branży SEO pojawienie się przycisku +1 to zarazem dobra i zła wiadomość. Z pewnością powinna zmartwić osoby prowadzące farmy kontentu, z których treścią rzadko kto dzieli się ze znajomymi. Dobra, bo może otworzyć nowe, ciekawe możliwości pozycjonowania stron. Interesująco zapowiada się też wątek rekomendowania reklam przy użyciu +1. Czy reklamy z większą liczbą „plus jedynek” będą miały wyższą skuteczność? Czas pokaże.
